Suplementacja selenem, czyli do czego potrzebna nam bogini księżyca

Selen dba m.in. o piękne paznokcie

Selen przez wiele osób jest kojarzony z zadbanymi paznokciami oraz bujną fryzurą. Piękny wygląd to tylko jeden z wielu obszarów, na które wpływa ten pierwiastek. Odgrywa on szereg ważnych ról w organizmie, wpływając na kilka kluczowych aspektów zdrowia człowieka. Przyjrzyjmy się bliżej właściwościom selenu, produktom z jego wysoką zawartością oraz suplementom diety zawierającym selen.

Z tego tekstu dowiesz się:

  1. Czym jest selen?
  2. Jaki ma wpływ na zdrowie człowieka ten pierwiastek?
  3. Co może powodować nadmiar i niedobór selenu?
  4. Jakie produkty spożywcze zawierają dużo selenu?
  5. Jak suplementować selen?

Selen jako pierwiastek

Wiele osób kojarzy selen (Se) jako jedno z pól na tablicy Mendelejewa. Istotnie, mowa tu niemetalu, który do świata nauki wprowadził J.J. Berzelius w 1817 r. Nazwa odkrytego przez Szweda pierwiastka czerpie z mitologii greckiej, a konkretnie nawiązuje do bogini księżyca – Selene. Se występuje w postaci wolnej w formie trzech odmian alotropowych. To tyle jeśli chodzi o krótką powtórkę ze szkoły średniej. Ważniejsze niż chemiczna charakterystyka selenu są jego prozdrowotne kompetencje, którym poświęcamy kolejne akapity.

Właściwości selenu

O pokaźnych możliwościach selenu nauka zaczęła się przekonywać dość późno, bo dopiero w drugiej połowie dwudziestego stulecia. Kolejne odkrycia sprawiły, że w ubiegłym wieku bohater tego tekstu był nazywany pierwiastkiem życia, a to z uwagi na fakt, że jest on niezbędny do podtrzymywania prawidłowego przebiegu wielu procesów zachodzących w ciele człowieka. Zanim omówimy je dokładniej, warto zauważyć, że selen wchodzi w skład mikroelementów. Jest to grupa składników, których dorosły człowiek potrzebuje mniej niż 100 mg na dobę. Do mikroelementów należą również magnez, miedź, cynk czy żelazo itd.

Oto najważniejsze obszary funkcjonowania organizmu, na które wpływa selen:

·        Stres antyoksydacyjny – selen działa przeciwutleniająco, chroni komórki przed inwazją wolnych rodników, dzięki czemu hamuje procesy starzenia i ogranicza inne następstwa utleniania (choroby krążenia, spadek odporności, większą podatność na choroby przewlekłe). Se usprawnia regenerację komórek i niweluje objawy klimakterium, przez co przez uchodzi za pierwiastek młodości. Selen w formie selenocysteiny wchodzi w skład enzymów mających za zadanie katalizowanie reakcji utleniania białek zamiatających reaktywne formy tlenu. Co więcej, selenoenzymy regulują przemiany w wielu szlakach metabolicznych (są to sekwencyjne reakcje biochemiczne, gdzie to wynik poprzedniej jest substratem następnej reakcji) i stabilizują błony lipidowe.

·        Właściwości antynowotworowe – selen wzmacnia uważność i skuteczność układu immunologicznego, dzięki czemu – jak wskazują niektóre rezultaty badań – jego odpowiednio wysoka dawka może uchronić przed rozwojem komórek rakowych (przede wszystkim przed nowotworami płuc, jelita grubego, prostaty, krtani, żołądka i przełyku).

·        Funkcje seksualne – pierwiastek bierze udział w syntezie testosteronu. Niski poziom selenu koreluje istotnie z większą liczbą zaburzeń w obrębie witki i obniżoną ruchliwością plemników, przez co może negatywnie wpływać na męską kondycję seksualną.

·        Psychika – lekarze psychiatrzy wskazują, że selen podwyższa poziom koncentracji i redukuje uczucie przemęczenia. Można go stosować również jako uzupełnienie farmakoterapii w leczeniu depresji. Wyniki badań łączą niedobór Se z zaburzeniami czynności wybranych neurotransmiterów oraz częstszym występowaniem lęku, napadów gniewu, dezorientacji, czy właśnie depresji i innych zaburzeń afektywnych.

·        Tarczyca – gruczoł ten jest miejscem o największej koncentracji niemetalu. Selen bierze udział w metabolizmie hormonów tarczycy, pełniąc rolę katalizatora syntezy ich aktywnych form. Nic dziwnego, że zależność między podażą pierwiastka a kondycją tarczycy wciąż jest przedmiotem badań naukowców. Wykazały one związek pomiędzy deficytami Se a częstszym występowaniem chorób tarczycy (np. przewlekłe limfatyczne zapalenie tarczycy – Hashimoto, niedoczynność gruczołu tarczowego, autoimmunologiczne zapalenie, wole obojętne).

Normy spożywania selenu – niedobór i nadmiar mogą szkodzić

Niedostateczna ilość selenu w ciele może implikować: apatyczność, zmęczenie, stany zapalne skóry i opryszczkę, większą skłonność do łapania infekcji lub problemy z potencją. Wśród konsekwencji niedoboru są też spowolnienie trawienia i przybranie na wadze. Deficytom selenu przypisuje się też zmienność nastrojów, stany depresyjne, wczesne starzenie się i otępienie. Zdecydowanie niebezpieczniej może się zrobić, gdy zbyt niski poziom pierwiastka będzie utrzymywał się w ciele przez dłuższy czas. Rezultatem takiego stanu rzeczy mogą być zmiany nowotworowe, choroba Hashimoto, zapalenie trzustki, choroba Kaszina-Beka oraz choroba Keshan. Przewlekły brak Se może być również współodpowiedzilany za zapalenie trzustki, reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane, a nawet AIDS.

Z kolei nadmiar opisywanego niemetalu może być szkodliwy, nawet prowadzić do selenozy, czyli zatrucia Se. Pierwsze symptomy „przedawkowania” selenu mogą być następujące: drażliwość, zwiększona potliwość, zmiany zapalne skóry i płytki paznokcia, biegunka. Do selenozy może doprowadzić trwałe spożywanie 400 µg pierwiastka na dobę. Jej konsekwencje mogą powodować obrzęk płuc, zmiany nowotworowe, marskość wątroby, cukrzycę, dolegliwości nerek, a nawet zgon. Brzmi poważnie, ale dodajmy, że są to niezwykle rzadkie przypadki.

Naturalne źródła selenu

O właściwą podaż Se możemy zadbać, stosując urozmaiconą dietę. W takim jadłospisie powinny brylować: drożdże piwne, chrzan, mięso (szynka wędzona, wieprzowina, wołowina), ryby i owoce morza (łosoś, śledź, makrela, dorsz, mintaj, krewetki), nabiał, produkty zbożowe (otręby owsiane), warzywa (brokuły, koper, szpinak, pomidory, kukurydz, kapusta biała, czosnek, cebula, szparagi, soczewica) i jaja kurze. Wegetarianie i weganie mogą uzupełniać niedobory selenu, chrupiąc orzechy (przede wszystkim brazylijskie), kiełki pszenicy, nasiona słonecznika i jedząc kaszę gryczaną oraz grzyby. To, ile selenu znajdziemy w danej roślinie zależy głównie od jakości gleby, w której wzrastała. Na Starym Kontynencie stężenie selenu w gruntach rolnych jest raczej niskie, co przekłada się na niewielkie dawki pierwiastka w uprawach, a nawet konieczności suplementacji.

Suplementacja selenu

Suplementy diety zawierające selen w formie syntetycznej z łatwością znajdziemy w ofercie każdej apteki i sklepu ze zdrową żywnością. Kupimy tam preparaty zawierające wyłącznie selen organiczny oraz takie, w których tytułowy minerał jest jednym z kilku składników. Często spotykanym produktem jest duet selenu z cynkiem. Tego typu preparaty stosuje się przede wszystkim z myślą o pięknych paznokciach i imponującej fryzurze. Z uwagi na swoje uniwersalne oddziaływanie Se wchodzi w skład wielu wyrobów suplementujących – m.in. produktów wzmacniających odporność, poprawiających jakość widzenia, sprawność seksualną u mężczyzn oraz multiwitamin. Czytając etykiety suplementów diety, najczęściej możemy natrafić na selenian IV lub drożdże selenowe. Polskie standardy sugerują, że dorosły człowiek dziennie potrzebuje 45 µg selenu. Warto jednak pamiętać, że te normy różnią się w zależności od kraju. Amerykańskie normy wynoszą 55 µg dziennie, a Niemieckie Towarzystwo Żywienia rekomenduje codzienną podaż Se w na poziomie 60 µg u kobiet i 70 µg u mężczyzn. Dawka selenu powinna wzrosnąć w przypadku pań karmiących piersią (do 75 µg), nie ma natomiast konieczności zwiększenia porcji Se w czasie ciąży. Z uwagi na fakt, że problemy zdrowotne może powodować zarówno niedobór, jak i nadmiar Se, a różnice między dawką terapeutyczną i toksyczną są niewielkie, podczas suplementacji należy stosować się do wskazówek zawartych na ulotce produktu lub wskazań lekarza i dietetyka, a także stale monitorować stężenie tego niemetalu we krwi.

Źródła:

M. Ratajczak, M. Gietka-Czernel: „Rola selenu w organizmie człowieka”, Post N Med., 2016.
K. Dobosz, K. Kała, J. Lazur, B. Muszyńska: „Selen zakres terapeutyczny dla organizmu człowieka”, Wydział Farmaceutyczny UJ, 2017.